Woda termalna to woda o temperaturze powyżej 20°C przy wypływie ze źródła, wzbogacona minerałami z warstw skalnych, przez które przechodzi. To właśnie skład mineralny — a nie sama temperatura — decyduje o tym, komu dany kurort pomoże.
Wody siarczkowe, jakie znajdziemy w Piesztanach i Trenczańskich Cieplicach, mają udokumentowane działanie w chorobach reumatycznych i zwyrodnieniach stawów. Siarka wnika przez skórę i wpływa na tkankę chrzęstną, dlatego turnusy w tych miejscach zaleca się przy chorobie zwyrodnieniowej i zesztywniającym zapaleniu stawów kręgosłupa.
Wody solankowe — Hajduszoboszlo na Węgrzech, Kołobrzeg w Polsce — działają przeciwzapalnie i wspierają układ oddechowy. Wysoka zawartość jodu i bromu poprawia pracę tarczycy oraz łagodzi objawy alergii.
Wody radonowe z Jachymowa i Karlowych Warów stosuje się przy przewlekłym bólu i chorobach obwodowego układu nerwowego. Wymagają jednak nadzoru lekarskiego i mają przeciwwskazania, dlatego zawsze pytamy o dolegliwości przed rezerwacją.
Zasada, którą powtarzamy klientom od trzydziestu pięciu lat: efekt daje regularność, nie jednorazowa wizyta. Trzy dni w termach to relaks. Efekt leczniczy zaczyna się przy pobycie od siedmiu dni, powtarzanym raz lub dwa razy w roku.